Coma i BrePH (Gdynia 2004)

7 marca 2004, Gdynia, klub uCho

Wedle mojego życzenia, koncert niewątpliwie był udany. Grupa BrePH spisała się wyśmienicie w roli supportu. Zespół znany i rozpoznawany w Trójmieście, przedstawił kilka nowych kawałków (np. "Sweet Cold"; "Two Faced") oraz stare przeboje z wydanej własnym nakładem płyty "wBREPHzasadom" ("Pudełko kluczy do nikąd"; "Madam Life", "I tak źle i tak nie dobrze").

Tradycyjnie już, publiczność stała się światkiem popisowego solo perkusyjnego. Zawiódł jedynie gitarzysta, który tym razem nie założył kraciastej sukienki. Pod koniec występu grupy, na scenie gościnnie pojawił się Piotr Rogucki, aby wspólnie odśpiewać znany przebój Michaela Jacksona "Smooth Criminal". Tworzona na bieżąco przez wokalistów choreografia, nie mogła się nie podobać.

Chwila przerwy i na scenie ponownie pojawia się pan Rogucki, lecz tym razem w towarzystwie własnego zespołu - Coma. Prowokacyjne rozpoczęcie koncertu, rytmami pieśni biesiadnej i improwizowanego tekstu. Później już znane utwory grupy, często śpiewane wspólnie z publicznością (np. "Leszek Żukowski", czy wspaniale zaaranżowane "100 Tysięcy Jednakowych Miast"). Przy szybszym i mocniejszym repertuarze, jak np. "Skaczemy"; "Nie wierzę skurwysynom"; "Zbyszek", publika jakby wokalu zapomniała, lecz pod sceną bawiła się wyśmienicie.

Profesjonalny warsztat muzyczny zespołu i charyzma wokalisty tworzyły niezwykłą atmosferę. Całości dopełniały animacje, wyświetlane na dużym ekranie, umieszczonym nad sceną. Z koncertu równie zadowolony, jak publiczność, był sam zespół. Pod koniec występu potwierdził to wokalista, wyrażając chęć ponownego występu w tym miejscu. Wydaje mi się, że wiele osób liczy na spełnienie się tych słów.

Tadeusz Bisewski



[ Wróć ]