RockDigger - Relacje

Rammstein (Katowice 2009)

27 listopada, Katowice, Spodek

Zważając na famę, jaka towarzyszy koncertom Rammsteina, trudno się dziwić, że pomimo braku rewelacji, związanych z ostatnim albumem Liebe Ist Fur Alle Da, już poranne pociągi do Katowic dnia 27 listopada przepełnione były międzynarodowym tłumem w barwach R+. Jakkolwiek zastój w rozwoju muzycznym może być dla potencjalnego słuchacza nużący, tak fajerwerki i cyrkowe popisy zawsze będą atrakcyjne dla potencjalnego widza, nawet jeśli miał okazję oglądać je kilka razy wcześniej- co tylko świadczy o doskonałej jakości scenicznego show niemieckich muzyków. Zwłaszcza w obecnej dobie chłopców z grzywkami, smętnie uczepionych swych mikrofonów.

Więcej: Rammstein (Katowice 2009)

 

SBB, czyli Szukaj, Burz, Bojkotuj! (Gdynia 2009)

12 listopada, Gdynia, klub Pokład

Godzina przebierania nogami z zimna pod gdyńskim klubem Pokład – najwyższy stopień wkurzenia. Rytmiczny stukot butów zagłuszający pojedyncze dźwięki dobiegające z klubu, słyszalne gdzieś w tle (niestety, o brzęku otwieranych bram mogliśmy my, zmarznięcie czekający,  jeszcze tylko pomarzyć). Z osmaganych irytującą mżawką twarzy wiernych fanów uśmiech znikał proporcjonalnie do spędzonego na wietrze czasu. Warto nadmienić, iż irytacja ta wynikała tylko i wyłącznie z tegoż faktu, iż koncert SBB miał się zacząć o godzinie 19:00 (wedle zapewnień organizatorów i słowa danego na papierze – czyt. na bilecie). Nie oszukujmy się, koncerty mają to do siebie, że nie zaczynają się punktualnie co do minuty, ale żeby zacząć wpuszczać zmarzniętych, coraz to mniej entuzjastycznie nastawionych ludzi o magicznej godzinie 19-tej? Jeśli tak, to do każdego biletu powinna być dołączona polopiryna gratis. Polskie gwiazdy mają też swoje wymagania (czy jak kto woli fanaberie) – ale przez to również fani mogą mieć większe oczekiwania.

Więcej: SBB, czyli Szukaj, Burz, Bojkotuj! (Gdynia 2009)

 

Kult (Wrocław 2009)

29 października, Wrocław, Hala WFF

Kolejna zima, a śniegu ni ma,
Jesień nareszcie, a Kult w naszym mieście.

Cóż nowego można napisać o koncercie zespołu, który występuje w każdym największym polskim mieście przynajmniej dwa razy w roku (majowe juwenalia, październikowa, pomarańczowa trasa). Tym razem jednak było nieco inaczej, przez wzgląd na, jak łatwo się domyślić, nową płytę, a co za tym idzie nowy koncertowy repertuar. Ma to oczywiście swoje ewidentne plusy i minusy, szczególnie jeśli chodzi o taki zespół jak Kult.

Więcej: Kult (Wrocław 2009)